Dzień Dziecka to dzień na który wszystkie dzieci czekają przez cały rok. Wiedzą, że jest to ich wielkie święto i potrafią się cieszyć tak, ze wszyscy dorośli mogą im tylko tego pozazdrościć i próbować się nauczyć tak spontanicznie i pięknie okazywać radość. Z tej okazji zerówczaki opuściły mury szkolne, by cieszyć się pięknem warmińskiej przyrody. Pod czujnym okiem nauczycielek i rodziców cały dzień bawiły się w gospodarstwie agroturystycznym "Janczary" w Barczewku. Cisza, urok lasu, ognisko, dużo zwierząt - to sukces dobrej zabawy. Przejazd drabiniastym wozem po leśnych ścieżkach zapewne na długo pozostanie w pamięci. Dzieci mogły nie tylko zobaczyć, ale i pogłaskać dzika, strusia, łosia i daniela, przejechać się na koniu, nakarmić kozy. Gry, zabawy, swoboda i luz a potem pyszne kiełbaski przy ognisku. Nikt nie miał ochoty wracać do gwaru miejskiego, ale czas nieubłaganie leci. Do widzenia zwierzaczki, może za rok? Piękna nasza ziemia warmińska.